czwartek, 15 października 2009

Ekstra Podróże

Portal ludzi ciekawych świata www.ekstrapodroze.pl został partnerem medialnym naszej wyprawy i w bardzo interesujący sposób będzie przybliżał swym czytelnikom nasze przygotowania do wyprawy Inarijarvi 2010 oraz relacjonował sam jej przebieg.
Pierwszy tekst http://www.ekstrapodroze.pl/wiadomosci/407-good-mush.html

Tym samym dołączył do portali, które od samego początku patronują naszemu projektowi, czyli www.infobydgoszcz.pl oraz www.enjoy.bydgoszcz.pl

środa, 14 października 2009

Jesienne treningi

Zrobiło się zimno, więc możemy w pełni realizować plany treningowe. Bardzo istotne jest wykonanie na treningach tego co założyliśmy, bowiem u psów tak jak i u ludzi niezmiernie istotna jest systematyczność, tak aby ich organizmy miały w ogóle możliwość zapamiętać treningowy wysiłek i się do niego zaadaptować.
Od tygodnia mamy kompletnie nowe wózki wyprodukowane przez Frantiska Chlana, na których treningi to prawdziwa przyjemność. Jest to doskonale przystosowany sprzęt do naszych potrzeb i warunków.






Inarijarvi Expedition 2010


Wyświetl większą mapę

500 kilometrów po zamarzniętej tafli szóstego pod względem wielkości jeziora Europy. Jej najdalej wysuniętego na północ tak wielkiego jeziora. Dziewiętnaście psów, dwoje ludzi. Dwa zaprzęgi i niemal bezkresna przestrzeń do pokonania. Są tam miejsca, w których nie widać żadnego brzegu!
Będzie to pierwsza polska wyprawa psimi zaprzęgami w ten rejon, na dodatek prowadzona przez jedyną w Polsce kobietę zajmującą się długodystansowymi wyprawami i wyścigami psich zaprzęgów.
Plan zakłada jazdę non stop, czyli jedziemy niezależnie od pory dnia, wypracowanym systemem jazda-odpoczynek. W naszym przypadku oznacza to np. 5 godzin jazdy, 5 godzin odpoczynku. Oczywiście w praktyce może to wyglądać nieco inaczej, poszczególne czasy mogą wydłużać się lub skracać w zależności od warunków atmosferycznych, śniegowych, samopoczucia psów i maszerów.
Taki plan pozwala nam na ukończenie wyprawy w ciągu 4-5 dób, co byłoby wynikiem doskonałym.
Trudność doprowadzenia tej wyprawy do skutku polega na konieczności wykonania całej pracy treningowej w naszym kraju, gdzie warunki są bardzo odmienne od lapońskich, gdzie zamiast doskonałych warunków śniegowych mamy bardzo często jesienią i zimą, deszcz i błoto. Co prawda przed rozpoczęciem wyprawy zamierzamy w Laponii spędzić dwa-trzy tygodnie na treningach i aklimatyzacji, ale jednak całą pracę musimy wykonać wcześniej w Polsce. Dlatego też sukces będzie tym bardziej polskim osiągnięciem.
W przygotowaniach bierze udział 19 psów ras siberian i alaskan husky, które pobiegną w dwóch zaprzęgach 8 i 11 psów. Daria poprowadzi ósemkę, a Krzysiek jedenastkę.
Wszystkie psiaki są w wieku od 2 do 8 lat, a więc mieszanka młodzieńczego entuzjazmu i ogromnego doświadczenia, zdobytego podczas tysięcy kilometrów wybieganych każdego sezonu.
W trakcie przygotowań do wyprawy pokonamy treningowo 2,5-3 tys. kilometrów, a to pozwoli nam na spokojne podjęcie tego wyzwania.
Related Posts with Thumbnails